Butterfly cut to jedna z najbardziej pożądanych fryzur ostatnich sezonów. Łączy objętość, warstwowe cieniowanie i lekkość charakterystyczną dla ikon lat 70. Z nowoczesnym podejściem do stylizacji, w jego najbardziej zmysłowym wydaniu. Swobodnym, pełnym objętości i naturalnego ruchu. To fryzura, która wygląda tak, jakby włosy same układały się w idealnej harmonii: miękkie, lekkie, żyjące własnym rytmem. Bez sztywnych form, bez przesady, ale z wyczuciem i klasą.
Na czym polega butterfly cut?
Butterfly cut to fryzura, która subtelnie współgra z włosami, zamiast je dominować. Delikatnie unosi je u nasady, modeluje długości i dodaje lekkości, zachowując wszystko to, co najważniejsze, długość i naturalny charakter fryzury. Efektem jest niewymuszona elegancja, która sprawdza się zarówno na co dzień, jak i w wyjątkowych momentach. Taki luksus, który nie krzyczy, ale jest odczuwalny w każdym detalu.
Sekret butterfly cut tkwi w przemyślanym, precyzyjnym, warstwowym cieniowaniu. Włosy są strzyżone warstwowo w dwóch poziomach – krótsze pasma otulają twarz i budują objętość w górnej partii głowy, natomiast dłuższe pozostają swobodnie opadające, zachowując długość. W ruchu fryzura przypomina delikatnie rozchylające się skrzydła motyla – stąd jej nazwa.
Cieniowanie butterfly cut to cięcie, które daje iluzję gęstszych, bardziej dynamicznych włosów, a przy odpowiedniej stylizacji tworzy charakterystyczny, miękki blow-dry inspirowany ikonami lat 70. To właśnie dzięki temu butterfly cut daje efekt gęstszych włosów, unosi fryzurę u nasady i sprawia, że włosy pięknie pracują w ruchu.
Dlaczego butterfly cut znów jest tak pożądany?
Współczesna popularność butterfly cut nie jest przypadkowa. Fryzura idealnie odpowiada na potrzeby dzisiejszego stylu życia. Wygląda efektownie, ale nie wymaga skomplikowanych zabiegów. Popularność butterfly cut wynika z jego uniwersalności. To fryzura, która sprawdza się zarówno przy włosach cienkich, jak i gęstych. Cienkim pasmom, butterfly cut dodaje objętości i struktury, a gęstym nadaje lekkości oraz kontroli.
Butterfly cut nie wymaga perfekcyjnej stylizacji. Pięknie układa się przy suszeniu na szczotkę, ale równie dobrze prezentuje się w bardziej naturalnej, swobodnej formie. To fryzura, która „pracuje” przez cały dzień, zachowując kształt i objętość. To idealna fryzura dla osób, które chcą wyglądać elegancko bez poświęcania wielu godzin na układanie włosów.

fot. Pinterest
Stylizacja butterfly cut – włosy inspirowane latami 70.
Lata 70. to czas miękkich fal, objętości i perfekcyjnie wystylizowanych warstw, które wyglądały lekko mimo wyraźnej formy. Butterfly cut czerpie z tej estetyki pełnymi garściami, ale interpretuje ją na nowo. Zamiast ciężkich, mocno utrwalonych fryzur pojawia się lekkość, ruch i naturalność – elegancja widoczna w detalach, nie w przesadzie.
Ważną rolę odgrywają produkty stylizacyjne, które wzmacniają objętość, ale nie usztywniają włosów. Lekkie spraye unoszące u nasady, preparaty termoochronne wygładzające długości oraz kosmetyki nadające subtelną teksturę pomagają uzyskać efekt znany z ikon lat 70.
Stylizacja butterfly cut – klucz do perfekcyjnego efektu
Aby w pełni wydobyć potencjał włosów butterfly cut, kluczowe znaczenie ma odpowiednia stylizacja i dobór produktów. Warstwowe cięcie najlepiej prezentuje się, gdy włosy są uniesione u nasady, wygładzone na długościach i zachowują elastyczny ruch. Odpowiednie produkty podkreślają warstwy, unoszą włosy u nasady i nadają im miękki, luksusowy połysk. Produkty Oribe do butterfly cut mogą być kluczem do uzyskania perfekcyjnej fryzury.
Oribe od lat specjalizuje się w tworzeniu formuł, które idealnie współgrają z tego typu fryzurami. Oribe Maximista Thickening Spray doskonale sprawdza się jako baza pod stylizację, ponieważ unosi włosy od nasady i podkreśla warstwową strukturę cięcia, bez efektu sztywności.
Oribe Royal Blowout Heat Styling Spray z kolei wygładza włosy, chroni je przed wysoką temperaturą i nadaje im jedwabistą lekkość, dzięki czemu klasyczny blow-dry nabiera wyjątkowo eleganckiego charakteru. Na wykończenie idealnie sprawdzi się Oribe Dry Texturizing Spray, który dodaje fryzurze objętości, ruchu i subtelnej tekstury – dokładnie tej, z której słyną fryzury inspirowane latami 70.
Dla podkreślenia blasku i wygładzenia krótszych pasm wokół twarzy warto sięgnąć po Oribe Supershine Moisturizing Cream, który nadaje włosom miękkość i kontrolę, nie obciążając fryzury, jaką jest butterfly cut. Włosy będą prezentować się świetnie, bez godzin spędzanych przed lustrem.

fot. Pinterest
Butterfly cut to propozycja dla osób, które chcą odświeżyć swój wygląd bez radykalnej zmiany długości. Świetnie sprawdzi się u miłośników klasyki, którzy cenią nowoczesne wykończenie, oraz u tych, którzy szukają fryzury podkreślającej objętość i naturalny ruch włosów. Butterfly cut to fryzura wyjątkowo uniwersalna, dlatego pasuje do wielu typów włosów i stylów życia.
Najczęściej wybierają ją osoby, które chcą odświeżyć swój wygląd, zachowując długość i unikając radykalnych zmian. To idealne rozwiązanie dla tych, którzy marzą o większej objętości i lekkości, ale nie chcą rezygnować z długich pasm.
To propozycja dla osób ceniących elegancję w nowoczesnym wydaniu – takich, które chcą wyglądać stylowo zarówno na co dzień, jak i przy wyjątkowych okazjach. Butterfly cut łączy klasykę z aktualnymi trendami, dlatego świetnie odnajdzie się u miłośników ponadczasowych fryzur z wyraźnym, ale nienachalnym charakterem.
[product id="1448, 1453, 1458, 1405"slider="true" onlyAvailable="true"]

fot. Iwona Krześniak
PR Manager
Od ponad 15 lat poruszam się w świecie PR – z pasją, zaangażowaniem i ogromną radością z pracy z ludźmi. Na co dzień łączę kilka światów: zajmuję się produkcją wydarzeń, współpracuję z influencerami i mediami.
Najwięcej serca wkładam jednak w to, co najbardziej mnie fascynuje – pracę PR managera marek fryzjerskich. Jako włosomaniaczka z krwi i kości naprawdę wierzę, że dobre produkty potrafią zmienić nie tylko fryzurę, ale i samopoczucie. Testowanie nowości to dla mnie czysta przyjemność 😊
