Trudno dziś mówić o ikonach popkultury bez wspomnienia o Kim Kardashian. Niezależnie od tego, czy ktoś ją uwielbia, czy podchodzi do niej z dystansem, jedno jest pewne. Jej włosy od lat są na językach całego świata. Każda zmiana koloru, długości czy stylu wywołuje lawinę komentarzy i bardzo często realnie wpływa na trendy w pielęgnacji włosów.
Jednym z tematów, który szczególnie zapisał się w historii jej metamorfoz, jest marka Olaplex. I nie jest to przypadek.
Platynowy blond, który przeszedł do historii!
Jedną z najbardziej pamiętnych fryzur Kim był moment, w którym pojawiła się w niemal białym blondzie. Włosy wyglądały spektakularnie, ale każdy, kto choć raz próbował osiągnąć tak jasny odcień, wie, jak ogromnym wyzwaniem jest utrzymanie ich w dobrej kondycji.
Za tymi metamorfozami stał jej wieloletni fryzjer Chris Appleton, który wielokrotnie podkreślał, że przy tak intensywnych koloryzacjach kluczowa jest ochrona struktury włosa. Właśnie wtedy w rozmowach o pielęgnacji Kim coraz częściej zaczęła pojawiać się marka Olaplex.
Kim otwarcie mówiła w wywiadach, że proces przechodzenia na platynę trwał wiele godzin i był rozłożony w czasie. Przez kilka dni włosy były intensywnie regenerowane, a Olaplex był stałym elementem tej rutyny.

fot. Kim Kardashian wraz ze swoim fryzjerem Chrisem Appletonem
Kim Kardashian o Olaplex. Co mówiła sama zainteresowana?
W różnych materiałach wideo i wywiadach Kim wspominała, że przy bardzo zniszczonych włosach sięgała po Olaplex nawet jako kurację pozostawianą na dłużej. Podkreślała, że był to jeden z tych produktów, które realnie pomogły jej przejść przez trudny etap rozjaśniania bez całkowitego zniszczenia włosów.
To, co zawsze zwracało moją uwagę, to fakt, że Olaplex w jej wypowiedziach nie pojawiał się jako magiczny kosmetyk, tylko jako narzędzie do pracy nad kondycją włosów. Bez obietnic cudów, za to z naciskiem na systematyczność i regenerację.

fot. Kim Kardashian
Fryzjerzy, peruki i prawda o włosach gwiazd
Warto pamiętać, że Kim Kardashian często korzysta z peruk i doczepów, zwłaszcza na czerwonym dywanie czy przy sesjach zdjęciowych. To jednak nie zmienia faktu, że jej naturalne włosy również wymagają ogromnej troski. Częste zmiany koloru, stylizacje na gorąco i napięty grafik robią swoje.
Dlatego tak dużą rolę odgrywa pielęgnacja odbudowująca, a Olaplex stał się marką, o której zaczęto mówić nie tylko w salonach fryzjerskich, ale też w domowych łazienkach na całym świecie.
Jak Kim Kardashian wpłynęła na popularność Olaplexu?
Choć Olaplex był znany w branży fryzjerskiej jeszcze zanim pojawił się w mediach społecznościowych Kim, nie da się ukryć, że jej publiczne wypowiedzi i spektakularne metamorfozy znacząco zwiększyły zainteresowanie marką.
Nagle o odbudowie wiązań we włosach zaczęły mówić nie tylko fryzjerki, ale też klientki, które wcześniej skupiały się głównie na wygładzeniu czy blasku. Olaplex stał się synonimem pielęgnacji po koloryzacji i produktem, po który sięga się wtedy, gdy włosy naprawdę potrzebują wsparcia.
Rutyna pielęgnacyjna Kim Kardashian. Co wiemy?
Z dostępnych wywiadów i materiałów można wyciągnąć kilka wspólnych elementów jej podejścia do włosów:
- Kim nie myje włosów codziennie, daje im czas na regenerację
- Przy intensywnych kolorach stawia na odbudowę i maski
- Łączy produkty regenerujące z innymi formami pielęgnacji
- Nie traktuje pielęgnacji jako jednorazowego zabiegu, tylko proces(!!!)
To podejście jest dziś coraz bliższe również klientkom salonów i sklepów profesjonalnych.
Nowość, która idealnie domyka temat. Olaplex No.3PLUS
Na sam koniec nie sposób nie wspomnieć o nowości, która naturalnie wpisuje się w historię Kim Kardashian i Olaplexu. Olaplex No.3PLUS Complete Repair Treatment to zaawansowana kuracja regenerująca stosowana przed myciem, która w zaledwie 3 minuty intensywnie odbudowuje zniszczone włosy.
Formuła została klinicznie potwierdzona i sprawia, że włosy stają się nawet trzy razy mocniejsze i wyraźnie bardziej miękkie. Produkt odbudowuje wszystkie trzy typy wiązań we włosie, zapewniając ochronę przed uszkodzeniami przeszłymi, obecnymi i przyszłymi. Co ważne, nie zawiera protein, jest bezpieczny dla koloru i odpowiedni dla każdego typu włosów.
Muszę przyznać, że oglądając kiedyś „Z kamerą wśród Kardashianów”, często łapałem się na tym, że bardziej niż stylizacje interesowało mnie to, jak intensywnie pracują nad kondycją włosów. Olaplex od zawsze kojarzył mi się z rozsądną, świadomą pielęgnacją i dlatego osobiście polecam go również osobom, których włosy nie są farbowane, ale są osłabione, cienkie lub wyjątkowo delikatne, a również wymagają troski i odpowiedniego podejścia. Olaplex jako marka również nie całkiem dawne wyszła naprzeciw posiadaczkom cienkich włosów co przyczyniło się do powstania szamponu i odżywki z linii FINE.
To także dobra opcja dla tych, którzy szukają produktów bez siarczanów i chcą wzmocnić włosy, zanim pojawi się realny problem. Historia Kim Kardashian pokazuje jedno bardzo wyraźnie. Nawet najbardziej spektakularna fryzura zaczyna się od zdrowych włosów i dobrej pielęgnacji.
[product id="5405, 5409, 5416, 5086, 5415" slider="true"]

fot. Paweł Żelazowski
Ekspert sprzedaży Hair2Go
Od ponad 7 lat zawodowo zajmuję się kosmetykami do włosów - zarówno jako doradca klienta w Hair2Go, jak i twórca internetowy. Na co dzień prowadzę również kanał na YouTube, gdzie testuję i porównuję produkty do pielęgnacji włosów i skóry, dzieląc się praktyczną wiedzą oraz opiniami, które nie zawsze znajdziecie w oficjalnych opisach.
Swoje doświadczenie opieram nie tylko na pracy z markami dostępnymi w sklepie, ale także na regularnym testowaniu nowości z całego rynku beauty.
Jestem też autorem książki „Atlas Motyli i Ciem” - nie o kosmetykach, ale o relacjach międzyludzkich. Bo pielęgnacja zaczyna się nie tylko od skóry i włosów, ale też od tego, co mamy w środku.
